Sikający urzędnicy nie są bezkarni i mogą być publikowani

Lubelski sąd okręgowy odrzucił we wtorek pozwy radzymińskiego urzędnika Jana G. wobec dziennikarza Łukasza Szymańskiego, który opublikował w swoim artykule jego zdjęcie jak sikał w miejscu publicznym. Zgodnie z wyrokiem sądu tacy urzędnicy powinni wystrzegać się dziennikarzy, bo mogą zostać opisani, a ich zdjęcia ukazać się w gazetach. W ten sposób sąd wyznaczył granicę sikania w miejscach publicznych dla urzędników.

Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, aby komentować.