O tym, co łączy politykę i rynek motoryzacyjny…
Jak cie złapią za rękę mów, że nie twoja. Zawsze idź w zaparte i utrzymuj swoje stanowisko. Jeśli polegniesz, odwołuj się. Czyli o podobieństwie błazenady Kaczyńskiego do rynku motoryzacyjnego.
admin, 25/06/10
Kategoria: Hobby
Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:
Zostaw komentarz
Musisz być zalogowany, aby komentować.