Najpierw były to gramocząsteczki złota …

Najpierw były to gramocząsteczki złota , które – u progu wiosny - z pozoru niewinnie kładły się na elewacjach jarosławskich kamienic i obiektów użyteczności publicznej. Teraz pełnia tej pory roku sprawia, że integracja z kwieciem i zielenią czyni Jarosław jednym z najpiękniejszych miast na południowo-wschodnich rubieżach.
Ale także wieczory wydobywają niepowtarzalną magię tego miasta. Ziluminowany Ratusz z odrobiną inwencji może niewątpliwie udekorować niejeden afisz.

Henryk Grymuza

Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, aby komentować.